| Komentarze |
| 14.08.2005 o godz. 23:13 TeresaR pisał(a): |
| Moja Ismena wysadzana jest do gruntu. | |
| 06.12.2006 o godz. 19:26 Harryangel pisał(a): |
Mam ją! I do dziś zachodzę w głowę, skąd właściwie ona u mnie się znalazła. Hoduję trochę cebulowych, w tym kilkanaście sztuk Hippeastrum, parokrotnie dostawałem lub w inny sposób "zdobywałem" różne tego typu rośliny. Pewnie kiedyś zaplątały się dwie sztuki wśród jakiejś drobnicy, i pewnie nigdy bym się nie dowiedział, co posiadam, gdyby jedna z nich nie "wzięła" i nie zakwitła w tym roku w szklarni, zaskakując mnie całkowicie. Ale teraz zapewnię im obu jak najlepszą opiekę.
| |
| 17.04.2007 o godz. 9:34 Aska pisał(a): |
| Kupiłam ismenę jako roślinę ogrodową - do wykopywania na zimę. Jesienią powiem, jak zniosła kilka miesięcy w ogrodzie :-D | |
| 10.05.2008 o godz. 17:24 dagmara pisał(a): |
| moja ismena rośnie rok rocznie w ogrodzie. Na zimę przynoszę ją do domu i przesuszam jak więksszość cebulowych. Spraktykowałam, iż potrzebuje do kwitnięcia słonecznego miejsca. | |
| 11.06.2008 o godz. 22:24 Krystynka pisał(a): |
Postępuję tak samo jak "dagmara". Roślina faktycznie potrzebuje dużo słońca i wilgoci.
| |
| 12.06.2008 o godz. 7:05 BasiaK pisał(a): |
| Poproszę o zdjęcia, jakoś tak mam niejasne podejrzenia, że uprawiacie H.calathina :) | |
| 13.06.2008 o godz. 13:41 Krystynka pisał(a): |
Znalazłam opakowanie od tego pięknego kwiatka: Ismene festalis Hymenocallis zwana lilią peruwiańską. Jest to roślina gruntowa.
| |
| 14.06.2008 o godz. 10:28 BasiaK pisał(a): |
| Wisi tutaj. | |